Złombolowe galerie!
Witajcie!
Poniżej macie dwa linki do zdjęć!
Miłego oglądania!
http://picasaweb.google.pl/maciejgosia/ZOmbol2010#
http://picasaweb.google.pl/kacper.kwapisz/ZOmbol2010TurcjaBaKany#
Bądź na bierząco - RSS
Witajcie!
Poniżej macie dwa linki do zdjęć!
Miłego oglądania!
http://picasaweb.google.pl/maciejgosia/ZOmbol2010#
http://picasaweb.google.pl/kacper.kwapisz/ZOmbol2010TurcjaBaKany#
Nasze autka na plaży w Grecji:

Młodszy brat poldolota spotkany w Macedonii:

Macedonia – bardzo dużo tam aut naszej rodzimej produkcji ;-):

Albania – szroty i osły to ich specjalność:

Zachód słońca nad Dubrovnikiem:

Chorwacja – rower wodny ze zjeżdżalnią:

Brno – Restauracja Vytopna (zamównione napoje przywozi ciuchcia):

Krótkie podsumowanie.
liczba dni poza domem: 15,
liczba odwiedzonych krajów: 14,
liczba przekroczonych granic: 17,
liczba przejechanych kilometrów: 5634,
ilość dolanego oleju: 2 litry,
ilość zatankowanego paliwa: (leżące 8),
liczba mórz w których się moczyliśmy: 3,
liczba plaż na których byliśmy: 5,
liczba plaż na które wjechaliśmy: 1 (o tym poźniej),
liczba pokonanych zakrętów: 1 000 000!,
liczba poznanych stylów jazdy: 14 (szczególnie przypadł nam do gustu – kebapstyle),
liczba złamanych zakazów: (tajemnica),
ilość odśpiewanych piosenek podczas drogowego karaoke: ….,
liczba odwiedzeń azji: 2 (w odstępach 5 minutowych),
ilość kupionych winiet: 8 (z czego do jednej nie dali naklejki).
Po dlugich kilometrach przejechanych przez 14 panstw,w chmurach spalin,ale ze spiewem na ustach meldujemy,ze jestesmy juz w Poznaniu!
Wyruszylismy w strone Polski.Grazyna mowi ze o 20 bedziemy na miejscu,wiec jakos o 23 powinnismy dotrzec do Poznania:-)
Wlasnie wjezdzamy do Brna. Dzis ostatnia noc na obczyznie. Planujemy zwiedzac miasto i isc pozno spac :). Jutro wieczorem wracamy do Poznania.
Nocleg w Slowenii nie udal sie dlatego nad ranem wyladowalismy we Wiedniu.
Wkraczamy na terytorium nowego panstwa. To juz 12 w ktorym jestesmy:)Mamy zamiar zatrzymac sie w miescie Maribor.Pogoda dopisuje chociaz noce sa zimne
Zatrzymalismy sie w pokojach przy Plitvickim Parku Narodowym.Jutro bedziemy zwiedzac jeziorka.Tu niestety temperatury juz nizsze:(
Dzien spedzilismy na pluskaniu sie w morzu,po czym wyruszylismy w trase.Po nalaniu 98(w takiej samej cenie jak 95)nasze fury pedza jak dzikie kuny:D