Grecja
Kolejny etap naszej podrozy,za godzinke dojedziemy na plaze,na ktorej spedzimy noc i caly jutrzejszy dzien:-) P.S. Zegnajcie Kebaby:P
Bądź na bierząco - RSS
Kolejny etap naszej podrozy,za godzinke dojedziemy na plaze,na ktorej spedzimy noc i caly jutrzejszy dzien:-) P.S. Zegnajcie Kebaby:P
Po zaliczonej kapieli w cieplym Morzu Czarnym ruszamy do Grecji.Niestety nie mamy sil by zwiedzic centrum Stambulu,moze nastepnym razem:-)
Cel osiagniety jestesmy w Azji!!
Jestesmy na miejscu zbiorki przed meta!Jesli chodzi o poruszanie sie po miescie jest gorzej(albo i lepiej?)niz w Rumunii.Calkowicie wolna amerykanka
Po dziurawych drogach Bulgarii dojechalismy na granice z Turcja.Teraz czeka nas odprawa,ludzie mowia,ze minimum 2h.
Jestesmy na miejscu,w przeciwienstwie do Rumunii ludzie tutaj ogladaja sie za nami:)
Fiat nr 59 mial awarie ogumienia,wiec mielismy kolejny postoj,ale juz jedziemy dalej.Przewidywany dojazd na camping standardowo okolo polnocy:)
Witaj Bulgario!:D Wlasnie przekraczamy granice,pogoda coraz lepsza, tylko drogowskazy cyrlica napisane i ciezko sie polapac:-)
Dotarlismy na camping.Tutejsi kierowcy sa bardzo specyficzni.Wyprzedzanie prawa strona,albo po pasach,psy na rondach to norma:)
Jeden z naszych maluszkow mial lekka stluczke,w zwiazku z czym mamy kolejny postoj,na szczescie nic strasznego sie nie stalo.Rannych nie ma:)